Plener w wąwozie

16 kwietnia 14 aparatów wraz ze swoimi właścicielami udało się do Wąwozu Siedmickiego na plener fotograficzny.

Ponieważ w wąwozie płynie strumień, głównym motywem była woda i jej przyległości.

Piotr w strumieniu

Fotografowano indywidualnie i wespół.

Wspólne fotografowanie

Był również czas na trochę teorii.

Trochę teorii

W sumie spędziliśmy w lesie ponad 3 godziny. Niektórym zabrakło energii w sprzęcie innym cierpliwości, ale w sumie wszyscy wyglądali na zadowolonych.

Czwartkowy plener był rekonesansem, przed planowanym na 25 kwietnia wyjazdem w to samo miejsce, ale w godzinach bardzo porannych – zanim słoneczko wzejdzie na niebie.

Wracając, zatrzymaliśmy się przy Czartowskiej Skale, aby podziwiać zachód słońca.

Zachód słoneczka

Teraz czekamy na zdjęcia z pleneru, które należy nadsyłać – maksymalnie 5 szt. na adres foto@tmzz.pl. Będziemi się nad nimi znęcać, jak zwykle w czwartek o godzinie 17.00 na spotkaniu Złotoryjskiego Klubu Fotograficznego.

You may also like...

8 komentarzy

  1. Lukasz R. pisze:

    Fajne miejsce, mozna było pobawic się z długimi czasami. Wcześniej nie miałem za bardzo mozliwosci w ten sposób fotografować, ale z pierwszych rezultatów jestem zadowolony.

    Tutaj mozna obejzeć kilka moich zdjeć -> http://liquidsky84.fotosik.pl/albumy/620386.html

  2. krzysztof.z pisze:

    no aż ciekaw jestem :] jakie zdjęcia macie

  3. rp pisze:

    To przyjdź w czwartek o 17.00 do TMZZ

  4. Czyli z pleneru na plener frekwencje rośnie 🙂 na pierwszym było 5 aparatów, na drugim 8 a teraz 14.

  5. rp pisze:

    Zobaczymy za tydzień, ile chętnych aparatów będzie o świcie, a właściwie zanim świt nastanie.

  6. krzysztof.z pisze:

    niestety w moim przypadku czwartki odpadają 🙂 ale nic straconego.

  7. Lukasz R. pisze:

    Mój o tej porze to jeszcze smacznie śpi 🙂

  8. t.gilowski pisze:

    Bardzo żałuję, że nie mogłem tam być z wami, w nastepny weeknd też nie mogę, bo mam szkołę, ale myślę, że następne terminy będę miał wolne….i na pewno sie pojawie 🙂