II podejście do Leszczyny

W najbliższą niedzielę po raz drugi spróbujemy podejść do tematu wszelakich żyjątek na terenie osadnika w Leszczynie.

Wg różnych źródeł jest szansa, że natkniemy się na salamandry. A jeżeli nie, to i tak motywów do fotografii makro na pewno nie zabraknie. Zbiórka w niedzielę (18 kwietnia) o godzinie 16:00 pod okiem Władka Reymonta.

You may also like...

12 komentarzy

  1. ip pisze:

    A salamandry gryzą? 🙂

  2. A wolno męczyć zagrożone gatunki? Jak taka spora grupa rzuci się z fleszami na jedna biedną salamandrę to jeszcze nasz jacyś obrońcy praw zwierząt pogonią 🙂

  3. knocik pisze:

    Gruczoły tego gatunku wydzielają gęsty, biało-żółty, gorzki w smaku jad, którego zapach i samk przypomina piwo ;).

    Informacje według wikipedii knocika 😉

  4. Knocik poczuł piwo – biedne salamandry wyginą 🙂

  5. Daga pisze:

    z żubra na salamandry ? oj… 😀

  6. ip pisze:

    Ciekawe, co w salamandrowej wikipedii napisano na temat Knocika? 🙂

  7. rp pisze:

    Knocik da buzi salamandrze i wszyscy będą zadowoleni…

  8. knocik pisze:

    Knocik to gad jakiego jeszcze nie poznał świat 😉 Jedyny osobnik znajduje sie gdzieś w rejonach pogórza Kaczawskiego……CDNN

  9. knocik pisze:

    Knocik to gad którego nie poznał świat.Jedyny osobnik żyje od 180 lat na terenach pogórza kaczawskiego.Wygladem przypomina mądrego człowieka ,który zagnieździł sie w otoczeniu ludzi ;).Jego mózg to typowy ALF ;)….
    …A Knocik tylko czeka na buziaka od jakieś Salamandry 😉 Wszystkie damy pod ZOK w niedziele dostaniecie buziaka i zadowolone do domu 😉 marsz !!!

  10. Chować córki, żony, matki i salamandry – knocik rusza na plener 🙂

  11. ip pisze:

    Robert prosi o instrukcję obsługi do czarnych skrzynek w kokpicie, bo nic nie rozumie. Serio!

  12. Daga pisze:

    była … jedna … ale była 🙂