Zdjęcie XXVI Tygodnia

No i jesteśmy już na półmetku. W tym tygodniu mistrzem nad mistrzami okazał się Knocik.

Pierwsze miejsce dla zdjęcia Andrzeja Cukrowskiego i jego pędzącego kolarza.

 13

Drugie miejsce dla pracy Andrzeja Cukrowskiego ze skręcającą kolarką.

19

 Drugie miejsce również dla fotografii Przmysława Bartkiewicza, który jak zwykle chadza własnymi drogami.

 21

You may also like...

9 komentarzy

  1. syl. pisze:

    Gratulacje.

    O ile dobrze pamiętam to było jeszcze jakieś wyróżnienie czy też trzecie miejsce…

  2. Knocik pisze:

    Dziekuje.Tak było wyróżnienie i autorem tego zaszczytu był sam pisarz tego wpisu 😉 Byc moze stwierdził ze (też to bym zrobił !!! 1+1) nie ma co wyróżniać sie – wiec zrezygnował 😉

  3. syl. pisze:

    Wyróżnienie jest wyróżnieniem. Wybrane demokratycznie i zgodnie z wszelkimi procedurami statutowymi, koranem, biblią, torą, czwartą częścią „przygód Kubusia Puchatka”, kodeksem kanonicznym i instrukcją użytkowania malaksera (o „Harrym Potterze” nie wspomnę), więc powinno być na stronie.

    Skromność skromnością, ale wybrane jest no to dawać to tu!

  4. Prezes pisze:

    Gratulacje Knocik, ładnie pozamiatałeś.

  5. rp pisze:

    Umówmy się, że jak coś nie zdobędzie minimum 3 punktów, to nie wyrózniamy. Trzeba eliminować oceny przypadkowe.

    Czyżby PJN wrócił z urlopu?

  6. ip pisze:

    A co to są „oceny przypadkowe”? Jeśli daję komuś punkt, to nie mam wrażenia, że robię to przez „przypadek”. Czynię to z pełną świadomością.

  7. be.jot pisze:

    Gratuluję wszystkim laureatom po kolei,od I miesca do—– itd.Przy okazji mam pytanie:czy był planowany plenerek? 🙂

  8. syl. pisze:

    @rp zdjęcie nieprzypadkowo dostało 2 głosy, znaczy, że dwie osoby uznały to zdjęcie za wartościowe i warte wyróżnienia. Poza tym tak po prawdzie powinno zająć trzecie miejsce chyba, bo jakoś takoś mnie się trzecia lokata nie rzuciła w oczy.

  9. rp pisze:

    Są trzy zdjęcia? Są. Więc o co chodzi? Trzymajmy poziom!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.