Zdjecie XXIV Tygodnia


W XXIV tygodniu spotkań Złotoryjskiego Klubu Fotograficznego zwyciężyła fotografia Roberta Pawłowskiego ukazująca uroki kościoła pod wezwaniem św. Jadwigi w Złotoryi podczas pochmurnych dni, po których nastąpiła seria dni upalnych. Czy jest to zapowiedź powrotu na tron fotografii HDR?

Zwycięska fotografia:

 

Drugie miejsce przypadło pracy Sylwiusza Godynia:

 

Na trzecim miejscu uplasował się obrazek Iwony Pawłowskiej zrobiony podczas przeglądu lokalnej strefy wokół miejsca zamieszkania.

 

Wyróżnione zostało zdjęcie kibica „EURO 2012” – Jana Borawskiego

 

oraz naładowanego energią wiatraków Łukasza Rycąbla.

, , ,

15 thoughts on “Zdjecie XXIV Tygodnia

  1. Pragne poinformować ze sa to wyniki na 99% nieoficialne 😉 Patrzac po zdjęciach i umiejetnościach i zainteresowaniach oraz pamięci z czwartkowego spotkania ustaliłem autorów 😉 Co do panelu bocznego ZT było lepsze wrzucajac go na serwer.

  2. O, jak się cieszę! Jak Klub chce, to Klub potrafi. Mała tylko korekta w wyróżnionych – już poprawiona. No i miejsce na zdjęcie ma w naszym serwisie 540 x 540 pikseli – też poprawione.

  3. Gratuluję zwycięzcy.

    Co do miejsca trzeciego:
    Jak się okazuje, wujki mają ciekawe zwyczaje.
    On łapie ofiarę i ją unieruchamia. Po czym daje ofiarę w prezencie „ślubnym” jej.
    Gdy ona się zajmuje konsumpcją prezentu – on zajmuje konsumpcją związku…
    🙂

  4. Informacja dla turystów na stronie ZKF;)

    Działaja już wszystkie galerie !!! Odtworzone również są te pechowe z 2009 roku,które przez przypadek RP odeszły w zapomnienie.
    Rok 2012 jest również podlinkowany (widoczne wszystkie zdjecia) pod nową domene pozostałe zostaną podłączone wkrótce w dniach deszczowych 😉

  5. Knocik…wcześnie wracasz do tego domu;) Kurczę ale te zadania matematyczne na tej stronie są trudne:(:(

  6. Tobie też się zdarzyło zobaczyć : „BŁĄD: Wpisałeś nieprawidłowy wynik działania. Naciśnij wstecz w przeglądarce i spróbuj ponownie.” ? 🙂

  7. Aura się dostosowała do nocnego życia Knocika i tym razem w nocy był „deszczowy dzień”

    …tylko pewno Knocik tym razem chrapał sobie w najlepsze w nocy i zaś będzie, że deszczu nie widział 🙂

Comments are closed.