relacja z pleneru

Trzy poranne plenery: w Pilchowicach, Kaczorowie – Radzimowicach i w Siedlęcinie dostarczyły fotogarfującym wielu niezapomnianych wrażeń.WIĘCEJ…

Dwa lata temu po raz pierwszy zebraliśmy się nad złotoryjskim zalewem, aby wspólnie porobić zdjęcia. Każdy twórca jest próżny, chciałby, aby inni oglądali jego prace, ale też każdy chciałby wiedzieć jak inni to robią. Temu właśnie służą plenery organizowane przez Złotoryjski Klub Fotograficzny.WIĘCEJ…

Plener pod Lublińcem, choć w nieprzyjaznych warunkach przyniósł ogromną liczbę zdjęć, nad których obróbką ślęczą teraz, ci którym deszcz i błoto nie były straszne.WIĘCEJ…

Pomińmy litościwym milczeniem, kto wymyśłił plener wieczorno-nocno-poranny na wzgózu Okole. Po niektórych minach można było wywnioskować, że pomysłodawca powinien zlecieć z Okola przynajmniej w rosnące nieopodal jeżyny.  W każdym razie podziękowania należą się panu Nadleśniczemu Jackowi Kramarzowi za pomoc w uzyskaniu zezwolenia na wjazd i biwakowanie na podległym mu terenie.WIĘCEJ…

Jest koniec czerwca 1945 r. Niespełna tydzień wcześniej padł ostatni bastion na Pogórzu Kaczawskim na wzgórzu koło wsi Willmannsdorf. Tymczasem na odległym o ok. 30 km od miejscowości Goldberg wzgórzu Blücherhohe  wznoszącym się na 718 m.n.p. patrol 78 Batalionu Gwardyjskiego zaobserwował podejrzane rozbłyski…WIĘCEJ…